Zdjęcie obok zostało wykonane w ostatnie wakacje i przedstawia tablicę informującą o budowie mającej właśnie miejsce koło głównego dworca kolejowego w Haarlemie. Jest tam budowany podziemny parking rowerowy na 5050 miejsc i warsztat naprawy i renowacji rowerów na 1100 miejsc.
Te liczby nie robią takiego wrażenia, gdy się nie wspomni o tym, że Haarlem ma mniej niż 150 tysięcy mieszkańców! Średnio wychodzi jedno rowerowe miejsce parkingowe na mniej niż 30 mieszkańców. Dla takiego Krakowa parking koło dworca musiałby mieć 25 tysięcy miejsc rowerowych :)
Pomijam już fakt, że w Haarlemie ten podziemny parking jest budowany poniżej poziomu wód gruntowych, na co w Polsce byłaby tylko jedna odpowiedź: "nie da się". Poza tym Kraków to skansen archeologiczny i każde wbicie łopaty w ziemię jest "brutalnym atakowaniem polskości" i "niszczeniem korzeni narodu polskiego" - lenistwo i niedasizm najlepiej jest uzasadniać patriotyzmem :)
Wracając do Haarlemu - nie wiem, jakie są plany zagospodarowania przestrzeni obok dworca, ale bardzo możliwe, że ten budowany parking nie będzie jedynym, a tylko zastąpi część istniejących dzisiaj i łączna pojemność rowerowych miejsc postojowych koło dworca (podziemny parking plus naziemne) dojdzie do 10.000!
Rozmach rowerowy
3:28 AM |
Subscribe to:
Post Comments (Atom)






0 comments:
Post a Comment