Sklepy w Holandii

Dla Polaka przybywającego do Holandii kwestia nawet najprostszych zakupów może być powodem różnych problemów, dlatego warto ją tutaj opisać. Największym zaskoczeniem dla wielu jest to, że w zdecydowanej większości sklepów nie można płacić polskimi (ogólnie: zagranicznymi) kartami płatniczymi/kredytowymi. Tutaj prawie każdy, nawet najmniejszy sklepik akceptuje karty, ale tylko lokalne holenderskie, nic innego. Jedynie na stacjach benzynowych i w sklepach nastawionych tylko na turystów (np. pamiątki) można płacić polskimi kartami. Dla turysty jest to trochę niedogodne, ale Polak mieszkający tutaj, mający konto w lokalnym banku i mający holenderski pin-pas (tak nazywają tutaj najpopularniejszy typ karty), natychmiast zapomina o bieganiu z gotówką w pierwszych miesiącach pobytu.
Inną rzeczą rzucającą się w oczy jest brak tradycyjnych "polskich" sieci handlowych jak Tesco, Carrefour, Real, Kaufland itp. Gdzieniegdzie pojawią się Plus czy Aldi, które i tak jest rzadkością w Polsce, za to dominują tutaj lokalne krajowe sieci, największe to Vomar, DekaMarkt, czy Albert Heijn - ten ostatni przez Polaków często nazywany po prostu "Albert", czego Holendrzy raczej nie rozumieją :)
W następnym wpisie będzie o tym, dlaczego można się zdziwić także w środku holenderskiego sklepu :)

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • RSS

0 comments:

Post a Comment